Powoli odkrywamy kaszę na nowo… zamiast „zalewać ją sosem” na talerzu staramy się przygotować różne dania oparte właśnie na kaszach – gryczanej, jaglanej, pęczak, itd… dzisiaj stanęło na kaszy orkiszowej, którą podaliśmy z sezonowymi dodatkami – bobem i szpinakiem.

Nasze kaszotto podaliśmy z fasolką szparagową (którą należy wrzucić do osolonej i zagotowanej wody na minimum 15 minut) oraz grillowanym łososiem, którego posypaliśmy jedynie solą i czosnkiem.

Składniki (porcja na dwie osoby):

  • woreczek kaszy orkiszowej,
  • 2 szklanki bobu,
  • dwa ząbki czosnku,
  • 200 g świeżego szpinaku,
  • łyżka oliwy,
  • sól i pieprz do smaku.
  • Przygotowanie:

    W jednym garnku gotujemy w osolonej wodzie, przez około 15-20 minut, bób, w drugim zgodnie z przepisem z opakowania kaszę orkiszową.

    Na patelni rozgrzewamy oliwę wraz z pokrojonym na plasterki czosnkiem, następnie dorzucamy szpinak i podsmażamy chwilę, aż zredukuje swoją objętość. Patelnię ze szpinakiem odstawiamy z ognia i dodajemy do niej ugotowane wcześniej bób i kaszę. Całość doprawiamy solą i pieprzem do smaku i… wykładamy na talerze. Nie musicie przygotowywać nic dodatkowo (my zdecydowaliśmy się na łososia i fasolkę, ale samo kaszotto też smakuje genialnie).

    Mały tip: jeśli chcecie podać na talerz kaszotto w podobny sposób jak my, zmoczcie małe miseczki, przełóżcie do nich kaszotto i następnie wyłóżcie na talerz podobnie jak byście robili babki z piasku 😉