Uwielbiamy owoce morza, ale (co oczywiste) tylko te dobrze przygotowane. Kalmary (podobnie jest z ośmiornicami) łatwo przygotować w taki sposób, że w smaku będą jak podeszwy – gumowe i niejadalne. Po wielu próbach i długich poszukiwaniach znaleźliśmy na nie świetną metodę! Przed przygotowaniem trzeba je na wolnym ogniu podgotować w białym winie 🙂 dzięki temu zachowają swoją delikatność i nie będziemy musieli martwić się o ich smak i konsystencję.

Składniki (porcja na dwie osoby):

  • kalmary mrożone bez panierki (ok. pół kilograma),
  • pół pora,
  • dwa ząbki czosnku,
  • ostra papryczka,
  • łyżka oliwy,
  • passata / przecier pomidorowy,
  • szklanka białego wina.
  • Przygotowanie:

    Kalmary rozmrażamy i następnie wkładamy do garnka, zalewamy białym winem i podgotowujemy na średnim ogniu. W między czasie, w garnuszku, podsmażamy delikatnie na oliwie z oliwek drobno pokrojonego pora, czosnek i papryczkę. Dolewamy do tego około 300ml passaty i podgotowujemy. Po kilku minutach przekładamy kalmary do sosu pomidorowego i zlewamy odrobinę wina (tego, w którym gotowały się kalmary). Podgotowujemy około minuty, aby składniki się połączyły i… możemy przekładać do miseczek.

    Polecamy kalmary jeść ze świeżą bagietką, albo domowymi bułeczkami (przepis na blogu, TUTAJ 🙂 ).

    Zdjęcia z przygotowania:

    I efekt końcowy: