Gęsina jest bardzo wdzięcznym mięsem do przygotowania, a smak na długo pozostaje w pamięci. Polecamy poeksperymentować 🙂

Składniki:

  • pierś z gęsi (my kupowaliśmy mrożoną w Lidlu),
  • przyprawy: sól, pieprz, cząber, wyciśnięty czosnek,
  • szklanka czerwonego wina,
  • łyżka miodu,
  • łyżka brązowego cukru,
  • paczka szpinaku baby,
  • garść porzeczki (białej lub czerwonej).
  • Przepis:

    Pierś z gęsi nacinamy w kratkę od strony skóry i smarujemy przyprawami (zarówno od strony skóry, jak i od środka). Odstawiamy na noc do lodówki.

    Pierś skórą kładziemy na zimną patelnię, rozgrzewamy i wytapiamy tłuszcz. Następnie pierś przekładamy do naczynia żaroodpornego, przykrywamy i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 150’ na 2h.

    Do pozostałego tłuszczu na patelni (część możemy odłożyć – jest to najzdrowszy z możliwych tłuszczy i możemy go wykorzystać w przyszłości), dodajemy czerwone wino, łyżkę miodu i podgotowujemy mieszając, aż sos nam zgęstnieje. Dodajemy soli, pieprzu, czosnku i cząbru do smaku i podgotowujemy jeszcze ok. 5 minut.

    Po 2h odsłaniamy naszą gęś i pieczemy jeszcze godzinę, co 15 minut polewając ją przygotowanym wcześniej sosem.

    Pod koniec pieczenia przygotowujemy szpinak, podsmażając go na maśle, dodając pod koniec porzeczkę i łyżkę brązowego cukru dla smaku (porzeczka jest mocno kwaśna).

    Gęś po upieczeniu odstawiamy na 10 minut, żeby soki równo się rozeszły po całym mięsie, następnie oddzielamy ją od kości, kroimy na plastry i podajemy na szpinaku.

    Smakuje booosssko!