Jakiś czas temu wypatrzyliśmy w Lidlu cyrkulator do gotowania próżniowego (sous vide). Nie zastanawialiśmy się długo i od razu włożyliśmy go do koszyka.

Dla tych, którzy nie wiedzą na czym polega sous vide jest to technika polegająca na przygotowaniu potraw (mięs, ryb, warzyw, …) gotując je w niskich temperaturach (35-60^) przez dłuższy czas (mięsa nawet do 24h). Istotnym jest, aby danie zostało zapakowane próżniowo, np. w woreczek strunowy.

Bardzo chcieliśmy przygotować w nim najpierw mięso, ale tak się złożyło, że mieliśmy w lodówce kilka steków z tuńczyka i to one trafiły na pierwszy raz do nowego nabytku! Tak więc zabraliśmy się do pracy 🙂

Nie przygotowywaliśmy w żaden sposób tuńczyka, od razu włożyliśmy go do woreczka strunowego, odciągnęliśmy powietrze z wykorzystaniem słomki i włożyliśmy do wcześniej podgrzanej przez cyrkulator wody: do garnka wlaliśmy wodę, wstawiliśmy cyrkulator i ustawiliśmy go na 35^C i 1h gotowania.

Potrawy wyjęte z sous vide są bardzo delikatne, ale nie mają ładnej „zewnętrznej” struktury, dlatego po zakończeniu gotowania położyliśmy jeszcze tuńczyka na 30s na rozgrzanego grilla elektrycznego. Stek z tuńczyka ładnie podsmażył się z jednej strony i tą stroną położyliśmy na talerzu i posypaliśmy gruboziarnistą solą himalajską.

Tuńczyka podaliśmy z plackiem z cukini, który został nam z wczorajszego obiadu 🙂