Z racji rodzinnego obiadu postanowiliśmy przygotować przystawkę (kaszankę z musem z buraka – przepis niedługo znajdzie się na blogu 🙂 ) i zupę. Długo myśleliśmy co moglibyśmy Rodzince zaserwować na bardziej płynne danie i po rozważaniach stanęło na rozgrzewającej zupie cebulowej.

Składniki (porcja na 6 osób):

  • 0,7 kg cebuli,
  • 4 ząbki czosnku,
  • pół kostki masła,
  • 2,5 szklanki białego lub różowego wina półwytrawnego,
  • włoszczyzna i kawałek wołowiny na wywar,
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek, papryka słodka i ostra.

  • A jak przygotować te smakowitości 🙂 ?

    W garnku rozgrzewamy (na bardzo małym ogniu) pół kostki masła i do tego dorzucamy bardzo drobno pokrojoną cebulę z czosnkiem. Zostawiamy je pod przykryciem na około 20-30 minut co jakiś czas mieszając (ważne, aby ogień był rzeczywiście bardzo mały, aby cebulka nam się nie spaliła).

    Równocześnie wrzucamy do drugiego garnka pokrojoną włoszczyznę i kawałek wołowiny i zalewamy ciepłą (nie gorącą) wodą i gotujemy do czasu uzyskania aromatycznego wywaru.

    Gdy cebulka się zarumieni (jeszcze raz przypominamy – nie spali 🙂 ) dolewamy wino i czekamy aż odparuje. Wtedy dodajemy wcześniej przygotowany wywar i doprawiamy do smaku!

    A jak podać aby smakowało najlepiej?

    Idealna zupa cebulowa to zupa z grzankami (pomijamy tradycyjną francuską zupę zapiekaną z w piekarniku), dlatego warto podpiec pieczywo pszeniczne z serem i wrzucić na rozgrzaną zupę podobnie jak widać na zdjęciu – smakować będzie idealnie!