Po ostatniej imprezce z okazji roczku Naszego Syna w lodówce zostało sporo świeżych owoców, wiadomo jak to z owocami nie są zbyt trwałe, więc szybko zaczęliśmy szukać dla nich jakiegoś zastosowania. Po chwili namysłu doszliśmy do wniosku, że na kolację idealne będą pierogi z kiwi, borówką i… był to strzał w dziesiątkę 🙂 ! Ciasto mięciutkie, kwaśne owoce „złamane” szczyptą cukru, wszystko rozpływało się w ustach. Poniższa porcja była wystarczająca dla całej trójki (Tadziu sam zjadł dwa pierogi 🙂 ).

Składniki na ciasto:

  • pół kilograma mąki,
  • 1/4 kostki smalcu*,
  • jajko,
  • szczypta soli,
  • ciepła woda.

  • Przygotowanie

    Tutaj za dużo nie będziemy się rozpisywać, po zagnieceniu ciasta odkładamy je na chwilę, rozwałkowujemy i wycinamy ciasto pod pierogi (my użyliśmy szklanki po nutelli 🙂 ). Później pozostaje nam już tylko sklejenie pierogów razem z wybranym farszem. My zdecydowaliśmy się na mix – kiwi i borówki. Pierogi wrzucamy do gorącej wody i gotujemy mieszając co jakiś czas, aż wypłyną.

    Do tego śmietanka i trochę cukru – mniam! Spróbujcie zrobić jakąś własną, innowacyjną wersję pierogów, zarówno na słodko czy na słono i dajcie znać co Wam wyszło 🙂
    Smacznego!

    * po kolejnych doświadczeniach z pierogami zmieniliśmy proporcje tłuszczu i… masło na smalec (zdecydowanie warto)